Archiwum miesiąca Grudzień, 2012

Finanse pod kontrolą, czyli sprawdzone sposoby na oszczędzanie.

Planowanie domowego budżetu dla wielu staje się w obecnej sytuacji kwestią zasadniczą. Pensje bowiem jakoś rosną nie chcą, a wydatki, jak najbardziej. Lawinową sumę z naszych wynagrodzeń pochłaniają wszelkiego typu opłaty. Jeśli cię nie sta zrezygnuj z telewizji, czy Internetu- powie ktoś „rozsądny”, jednak to nie jest wyjście. I tak każdego dnia zaciskasz pasa, by jako tako dotrwa do pierwszego. Nie mam na myśli tu osób zarabiających powyżej minimalnego wynagrodzenia. Oni nie musza się w takim stopni, jak „minimalni” zamartwiać swoimi finansami. Sytuację w wielu domach pogarszają dzieci, gdyż na nich nie da się i nie można oszczędzać. Wiele osób zastanawia się czy, jeśli tendencja do wzrostu cen artykułów będzie stale rosła, a pensja minimalna nie, uda im się przetrwać.

Wielu nie widzi wyjścia z zaistniałej sytuacji. Niestety wyjście jest tylko jedno- trzeba oszczędzać! Łatwiej powiedzieć niż wykona, zwłaszcza gdy nie ma z czego wygospodarować choć minimum środków. Jednak da się to zrobić i zamknąć w jednym miesiącu w granicach rozsądku domowy budżet nawet na plusie. Najgorsze oczywiście będą pierwsze tygodnie i miesiące. Trzeba się bowiem będzie przestawi na Doś restrykcyjny tryb życia. W przyszłości jednak takie postępowanie się zwróci z nawiązką, która wynagrodzi okres wyrzeczeń. Przede wszystkim trzeba wziąć pod lupę wszelkie wydatki i tam szukać oszczędności. Może do pracy można dojeżdżać autobusem, który jest tańszy od horrendalnych cen za litr benzyny. Wtedy można sprzedać auto i odłoży zarobione pieniądze na oprocentowaną lokatę. W okresie letnim, gdy od pracy dzieli niewielka odległość warto wykorzystać rower- koszty dojazdu obniżają się do zera. Kolejną sprawa jest energia elektryczna. Wystarczy od ręki wyłączać wychodząc z pokoju żarówki, telewizory, czy inne urządzenia. Nie siedzieć również bez celu na komputerze, a czas tak wygenerowany poświęcić swojej rodzinie. Koszty za energię znacząco dzięki temu się zmniejszą. Istnieje wiele innych takich sposobów na zaoszczędzenie kilku złotych w portfelu- warto by je odpowiednio zagospodarować, tak by w przyszłości móc spokojnie żyć.

Jak pomnożyć wolne środki: Lokata czy fundusz inwestycyjny?

Każdy z nas chciałby mieć komfortową sytuację finansową. Niestety z różnych względów jest to czasem niemożliwe. Jeśli jednak dysponujesz wolnymi środkami- zainwestuje je mądrze. Problemem może być lokata takiej inwestycji. Gdzie można ulokować środki bez obawy o ich przyszłość? Wszystko zależy od tego ile chcesz na swoich pieniądzach zarobić. Kiedy z mężem stanęliśmy przed podobnym wyborem ciężko było dojść nam do porozumienia. Sytuacja wynikała z faktu, że oboje mieliśmy różne pomysły, co do pomnożenia naszego majątku wolnego. Doszliśmy jednak do wniosku, że możemy robi to na kilka sposobów- również aktywnie mieszając się w pomnażanie naszego kapitału. Ustaliliśmy, że z każdej wypłaty będziemy odkładać do sumy wyjściowej ok. 10 procent wynagrodzenia. Jest to kluczowa spraw, gdyż dzięki temu mieliśmy realny wpływ na stan naszych oszczędności.

Komplikacja nadeszła, gdy myśleliśmy o rozlokowaniu sumy. Mąż upierał się przy lokatach bankowych. Według niego byłoby to najrozsądniejsze i najbezpieczniejsze wyjście. Jednak po konsultacji z koleżanką, która jest ekspertem finansowym w dużej firmie doszliśmy do wniosku, że moglibyśmy na tym sporo stracić. Fakt w banku zapewniony mielibyśmy pewny zysk, ale byłby on nie satysfakcjonujący. Zdecydowaliśmy się więc na podział środków i zainwestowanie mniejszej części poprzez fundusze inwestycyjne, gdyż są one obciążone bardzo dużym ryzykiem straty przekazanych środków. Był to strzał w dziesiątkę. Koleżanka pomogła wybrać nam najmniej ryzykowną opcję i mogliśmy odtąd cieszyć się z faktu, że nasze pieniądze się pomnażają, a wizja własnego domu jest coraz bliżej.  Wybraliśmy otwarty fundusz inwestycyjny zrównoważony i zysk w pierwszym roku wyniósł aż 30 procent naszego wkładu. Później jednak zmniejszyliśmy ponownie aktywa, by nie straci zarobionych pieniędzy i okazało się to słuszne. Reszta pieniędzy „rosła” na lokacie. Dzięki temu po pięciu latach, bez zaciągania kredytów uzbieraliśmy odpowiednią kwotę, by zrealizować marzenia o domku. Odtąd każde środki lokujemy tak, by osiągnąć maksymalne zyski przy minimalnym ryzyku- część bezpiecznie na lokacie, a część (mniejsza) w funduszach inwestycyjnych. Dzięki temu nawet przy niesprzyjających wynikach z funduszu mamy pozostawioną otwarta furtkę, gdyż nie pozostajemy z niczym.

Jak uzyskać dofinansowanie na otwarcie własnego biznesu?

Własny biznes jest marzeniem wielu z nas. Kusi niezależność finansowa i niezwykłe zyski. Jaka jest w tym wszystkim prawda, a ile mitu- wiedzą jedynie ci, którzy spróbowali. Statystycznie ponad połowa nowych firm plajtuje w ciągu pierwszego roku działalności. Tylko nieliczne utrzymają się na rynku i stworzą realną konkurencję na zastanym rynku. Przyczyn takie stanu jest wiele, główne to nieznajomość zasad funkcjonowania i zarządzania firmą. Klienci nie przyjdą do nas sami- musimy się im pokazać, udowodnić, że jesteśmy lepsi, mamy lepszy produkt, coś musi nas wyróżniać z tłumu. Jeśli sami nie potrafimy wymienić swoich zalet, to na pewno nie zrobią tego za nas potencjalni klienci- wybiorą sprawdzone rozwiązania. Jeśli jednak mimo wszystko dalej chcesz się usamodzielnić i otworzy własny biznes możesz ubiegać się o pomoc w jego uruchomieniu.

Powiatowe Urzędy Pracy wspierają tego typu inicjatywy. Choć dofinansowanie nie jest zbyt wysokie- dużo chętnych- to jednak wystarcza na rozpoczęcie konkretnych działań. To, co musisz mieć opracowane do perfekcji, to biznes plan. Jest on niezbędny przy realizacji marzeń o własnej firmie. Wiele osób na tym etapie rezygnuje z tego pomysłu, bowiem dobry biznes plan wykaże sensowność podejmowania ryzyka i otwierania biznesu. Jeśli rekonesans wśród potencjalnych odbiorców nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, a na rynku jest dużo podobnych produktów, czy usług nie masz raczej szans, by się utrzymać przez wymagany okres roku, chyba, że będziesz dokładał do biznesu z własnej kieszeni.  Jeśli jednak twój plan strategiczny wpisuje się w potrzeby konsumentów i jest to dziedzina niszowa- wtedy masz szansę zaistnieć jako przedsiębiorca. Musisz pobrać w urzędzie niezbędne wnioski i skrupulatnie je wypełnić. Każdy błąd działa na twoja niekorzyść. Warto zgłaszać się do tego programu już na początku roku, gdy PUP dostaje zastrzyk nowych środków- jest wtedy większa szansa niż pod koniec roku na otrzymanie dofinansowania. Jeśli twój plan się spodoba i uzyska akceptację, wtedy możesz zacząć konkretne działania.