Posty otagowane słowem ‘Finanse’

Finanse pod kontrolą, czyli sprawdzone sposoby na oszczędzanie.

Planowanie domowego budżetu dla wielu staje się w obecnej sytuacji kwestią zasadniczą. Pensje bowiem jakoś rosną nie chcą, a wydatki, jak najbardziej. Lawinową sumę z naszych wynagrodzeń pochłaniają wszelkiego typu opłaty. Jeśli cię nie sta zrezygnuj z telewizji, czy Internetu- powie ktoś „rozsądny”, jednak to nie jest wyjście. I tak każdego dnia zaciskasz pasa, by jako tako dotrwa do pierwszego. Nie mam na myśli tu osób zarabiających powyżej minimalnego wynagrodzenia. Oni nie musza się w takim stopni, jak „minimalni” zamartwiać swoimi finansami. Sytuację w wielu domach pogarszają dzieci, gdyż na nich nie da się i nie można oszczędzać. Wiele osób zastanawia się czy, jeśli tendencja do wzrostu cen artykułów będzie stale rosła, a pensja minimalna nie, uda im się przetrwać.

Wielu nie widzi wyjścia z zaistniałej sytuacji. Niestety wyjście jest tylko jedno- trzeba oszczędzać! Łatwiej powiedzieć niż wykona, zwłaszcza gdy nie ma z czego wygospodarować choć minimum środków. Jednak da się to zrobić i zamknąć w jednym miesiącu w granicach rozsądku domowy budżet nawet na plusie. Najgorsze oczywiście będą pierwsze tygodnie i miesiące. Trzeba się bowiem będzie przestawi na Doś restrykcyjny tryb życia. W przyszłości jednak takie postępowanie się zwróci z nawiązką, która wynagrodzi okres wyrzeczeń. Przede wszystkim trzeba wziąć pod lupę wszelkie wydatki i tam szukać oszczędności. Może do pracy można dojeżdżać autobusem, który jest tańszy od horrendalnych cen za litr benzyny. Wtedy można sprzedać auto i odłoży zarobione pieniądze na oprocentowaną lokatę. W okresie letnim, gdy od pracy dzieli niewielka odległość warto wykorzystać rower- koszty dojazdu obniżają się do zera. Kolejną sprawa jest energia elektryczna. Wystarczy od ręki wyłączać wychodząc z pokoju żarówki, telewizory, czy inne urządzenia. Nie siedzieć również bez celu na komputerze, a czas tak wygenerowany poświęcić swojej rodzinie. Koszty za energię znacząco dzięki temu się zmniejszą. Istnieje wiele innych takich sposobów na zaoszczędzenie kilku złotych w portfelu- warto by je odpowiednio zagospodarować, tak by w przyszłości móc spokojnie żyć.

Biznes na autostradzie- już nie tak lukratywny

Założenia rządu odnośnie rozwoju infrastruktury drogowej były wspaniałe. Miały powstać kilometry nowych dróg, wygodne autostrady, dzięki którym podróżowanie miało odbywać się łatwiej, bardziej komfortowo i szybciej. Niestety wszystko spełzło na planach. Pomijając kwestie zasadnicze, że choć udało się oddać do użytku część planowanych inwestycji drogowych, to jednak większość stoi w miejscu. Autostradowy biznes miał być szansą dla naszych lokalnych biznesów. Do przetargów stawały setki firm. Wyłoniono „najlepsze” oferty. Dziś widoczne są skutki podjętych decyzji. Zwłaszcza na autostradzie A1, gdzie  prace zostały wstrzymane i nie widać żadnych postępów. A inwestorzy, podwykonawcy? Praca przy budowie jawiła się jako lukratywny biznes- teraz pozostała rozpacz. Wielkie firmy nadzorujące budowę się wycofały, nie dotrzymały warunków umowy, wiele ogłosiło upadłość nie wypłacając przy tym wynagrodzenia mniejszym podwykonawcom, którymi byli zazwyczaj lokalni przedsiębiorcy.

Budowa autostrady miała być ich szansą na wybicie się, pokazanie własnych możliwości i osiągnięcie realnych dochodów. Dziś sami są w podbramkowej sytuacji, bowiem bezskutecznie starają się o wypłatę zaległych należności. Cierpią na tym nie tylko spółki, ale też i zwykli ludzie, którzy nierzadko w ciężkich warunkach pracowali po kilkanaście godzin dziennie bez regularnie wypłacanego wynagrodzenia. Coś takiego możliwe jest chyba tylko w Polsce. W następnym czasie większość firm zastanowi się dokładnie, czy podjąć się lukratywnego w pierwszym odczuciu zadania, czy też zachowawczo, z mniejszym potencjalnym zyskiem działać jak dotychczas na gruncie lokalnym. W obecnych czasach bowiem płynność finansowa jest niezbędna do utrzymania swojej pozycji na rynku. Cóż z tego, że część firm otrzymała swoje należności. Opieszałość wiele doprowadziła do postawienia w stan likwidacji, a uzyskane środki zasiliły syndyk likwidawczy, tak by firma mogła zaspokoić wierzycieli. Autostrady moi państwo to nie są lukratywne biznesy- czasem stawia się na szale własne być albo nie być. Dlatego należy szczególnie uważać przy podejmowaniu decyzji o dołączeniu do ekipy budującej.

Zamiast leniuchowania, własny biznes!

Wiele bezrobotnych osób nie robi nic, tylko siedzi na kanapie i ogląda telewizję. Przejrzeli już wszystkie gazety z ogłoszeniami o pracy, nie znaleźli tam nic interesującego, więc przestali się łudzić, że może jednak ktoś ich zatrudni. Mają nadzieję, że małżonka, czy mąż, zarobią wystarczająco i oni nie będą musieli się już fatygować, więc się marnują w domu. Nie biorą w ogóle pod uwagę, jak dobrym pomysłem jest zastanowienie się nad rozkręceniem swojego własnego biznesu. Każdy jest w czymś dobry. Jedna osoba zna się na komputerach, inna umie pięknie szydełkować, a kolejna doskonale opiekuje się dziećmi, te zaś ją uwielbiają. I mimo to, żadne z nich, nie ma pracy. A może by tak zastanowić się właśnie nad wykorzystaniem swoich umiejętności i nad założeniem biznesu? Zwłaszcza, że wciąż, dzięki Unii Europejskiej, możemy to zrobić nie posiadając w ogóle lub niski wkład własny. Unia oferuje tak liczne programy operacyjne, że wśród nich każdy znajdzie coś dla siebie.

Jeśli nie wie zaś, jak szukać tego typu informacji w Internecie, wystarczy udać się do najbliższego centrum informacyjnego Unii Europejskiej. Znajdują się one we większości średnich i dużych miast w Polsce. Pracują w nich kompetentni ludzie, którzy na pewno doradzą, czy z naszymi umiejętnościami, mamy szansę skorzystać z unijnych dotacji. Co ważniejsze, trzeba się z tym pospieszyć. Obecna perspektywa finansowa dobiega końca, a nie wiadomo, że w kolejne, Unia daje będzie tak hojna i chętna wspierać aktywnych potencjalnych przedsiębiorców. Jeśli zaś okaże się, że nie mamy możliwości dostać dotacji, zawsze można skorzystać z jednego z licznych kredytów, które udzielane są na bardzo korzystnych warunkach. Nie można zatem myśleć, że nasze talenty są niewystarczające, by założyć firmę lub, że to co umiemy, nie pozwoli na założenie firmy. Pomysłów na biznes są tysiące, najważniejsze to spróbować i dać sobie szansę na osiągnięcie pierwszego sukcesu. Bierne czekanie i myślenie, że praca przyjdzie sama, jest bezsensowne. A biznes czeka!

Złota inwestycja

Szalejący wciąż na rynkach całego świata trend utrzymuje nas w przekonaniu, że inwestowanie w złoto jest najbardziej opłacalne. Szczególnie jest to widoczne w czasach obecnych, gdy na wielu rynkach widoczny jest kryzys. I choć Grecja i Włochy ledwo trzymają się na stojąco, złoto wciąż dzielnie utrzymuje swoją pozycję. Dlatego warto znać podstawowe zasady, jak inwestować w złoto, i w ogóle, na czym polega inwestowanie w ten kruszec. Żeby mieć podstawową wiedzę, nie trzeba być jubilerem, należy znać jednak pojęcia. Dotyczy to zwłaszcza jednostki złota, jego wartości i sposobów na określenie ilości. Waga jednostki złotka zwanej uncją trojańską wynosi 31,1035 grama. Istotne jest również zapamiętanie, że czyste złoto to wybitnie miękki metal. Dlatego często utwardza się go, domieszkując innymi metalami.

Dzięki temu uzyskuje się dużo twardszy i bardziej wytrzymały stop. Może mieć on różną wartość, dlatego właśnie wyróżnia się próby złota, które zależnie od ilości złota w stopie, mają różną wartość, co za tym idzie, także cenę. Oprócz stopu, mówi się również o liczbie karatów. Wiadomo, im więcej, tym bardziej bogato, co za ty idzie, również drogo. Najczystsza próba to 24 karaty.

Ale jak zainwestować w złoto? Kupić łańcuszek, zegarek, drogocenne kolczyki, czy może od razu zdecydować się na sztabki? To, czy wybierzemy którąś z tych form, czy może jednak monety kolekcjonerskie, zależy tylko od nas. Ważne, byśmy wybrali dobre źródło, w którym nabędziemy nasze złoto. Musi być ono sprawdzone, warto więc skorzystać z oferty Mennicy Skarbowej, znajomego jubilera, czy chociażby banku. Lepiej zrezygnować z lombardu cieszącego się złą sławą. Trzeba pamiętać, by nie dać się naciągnąć na wysoką marżę. A gdy mamy już złoto, wiedzieć, że dokonaliśmy dobrej inwestycji. Ponieważ złoto zawsze się zwraca i warto je zachować na przyszłość. Nie bez powodu mówi się, złota inwestycja, w końcu od długiego już czasu złoto jest coraz bardzie wartościowe, a handlujący nim ludzie, zbijają majątek.

Zwodnicze finanse

Codziennie finanse, to rzecz, która spędza pani domu sen z powiek. Każda gospodyni bowiem chciałaby mądrze i ekonomicznie zarządzać domowymi finansami, jednak nie zawsze jest to łatwe. Wiele kobiet nie ma pojęcia, w jak prosty sposób wydają pieniądze, które tak naprawdę nie muszą być wydane i mogłyby zasilić domowy rezerwowy budżet. Gdzie zatem wypływa najwięcej pieniędzy? O dziwo, bardzo często winne są promocje. Oszczędna pani domu przegląda różne gazetki oferowane przez hipermarkety, a potem zachęcona atrakcyjnymi cenami, na koniec tygodnia, kieruje swoje kroki właśnie do centrum handlowego. I być może rzeczywiście uda jej się kupić taniej pierś z kurczaka, słodycze na dzieciaków, czy kawę rozpuszczalną, jednak przy okazji nabędzie co najmniej kilka innych produktów, których wcale nie planowała. Zobaczy ciekawą promocję proszku, to pomyśli, że kupi na zapas, to samo będzie z jogurtami, owocami, czy płynem do mycia naczyń, ponieważ akurat były dwa w cenie jednego. W ten sposób, zamiast zapłacić mniej, płaci dużo więcej, a domowe finanse cierpią. Zwłaszcza, że bardzo często promocje bywają mylące, ponieważ cena pierwotna jest zawyżana, albo wielki napis promocja, to tak naprawdę zejście z ceny o kilkanaście groszy. Rzekomo gospodarna pani domu wraca do swojego domostwa, a tam okazuje się, że wydała dużo więcej, niż zamierzała. Jak wyjść z tego błędnego koła promocji? Najlepiej dokładnie obejrzeć ulotkę i przyjrzeć się promocjom, a jeszcze przed udaniem się do sklepu, zrobić listę zakupów i kierować się tylko tym, co jest na niej zapisane.

Badania wskazują, że na zakupy nie wolno również iść o pustym żołądku. Kolorowe wystawy, różne słodycze i świeżo wypieczone pieczywo i słodkości spowodują, że kupi się więcej, niż trzeba, ponieważ taki pomysł podsyła nam burczący brzuch. Ta prosta rada, na pewno pomoże uporać się z naszymi finansami przeznaczonymi na codzienną spożywkę i artykuły chemiczne i kosmetyczne, ponieważ zaczniemy wydawać trochę mniej, niż wcześniej.