Posty otagowane słowem ‘Polska’

Jakie są efekty światowego kryzysu w Polsce?

To, że na świecie panuje kryzys wie chyba nawet dziecko. Media rozdmuchują te informacje i wpędzają w panikę zarówno zwykłych obywateli, jak i przedstawicieli firm. Wśród ekonomistów panuje przekonanie, że te pojawiające się co jakiś czas załamania gospodarek, szumnie nazywane kryzysami prowadzą do oczyszczania się samoistnego z patologicznych nawyków, narośli biurokracji, nadmiaru zatrudnienia i tym podobnych dewiacji gospodarczych. Ciężko jednak zgodzić się z tym jeśli pod uwagę bierze się Polskę zwłaszcza w kwestii zatrudnienia. Drodzy Państwo, gdzie można u nas zaobserwować przerost zatrudnienia ( chyba że w budżetówce)? W każdej niemal firmie są zwolnienia i były. Bardzo dawno nie mamy zagwarantowanej pewności i ciągłości pracy. Takie podejście nie sprzyja ani rozwojowi biznesu, ani zachowaniu płynności finansowej. Ekonomiści alarmują, że może by coraz gorzej, choć bardzo możliwe z ekonomicznego punktu widzenia jest to, że wyjdziemy z kryzysu mocniejsi. Na razie jednak sytuacja nie rysuje się zbyt różowo.

Rząd szuka oszczędności, gdzie tylko może, zazwyczaj kosztem najbiedniejszej części społeczeństwa. To w zarabiających najniższą krajową uderzają w głównej mierze podwyżki artykułów spożywczych, benzyny itp. Wielu, zwłaszcza starszych z rozmarzeniem wspomina czasy Gierkowskie, gdzie każdy miał prace i odpowiednie wynagrodzenie. Cóż z tego, ze trzeba było postać w kolejkach i nic nie można było dostać. Dziś półki sklepowe uginają się pod ciężarem przeróżnych towarów. Niestety coraz mniej jest nas na nie stać. Najrozsądniej bowiem jest wydawać tylko tyle, ile zarabiamy, zwłaszcza w tak trudnych okresach. Kryzys potęguje wzrost inflacji i wartość naszych pieniędzy z miesiąca na miesiąc spada. Kupujemy mniej, ale też skutkuje to zwolnieniem gospodarki. Nie da się wypracować idealnego modelu, gdyż mam wrażenie, że występuje szeroki rozdźwięk między oczekiwaniami rządzących, a możliwościami zwykłych konsumentów. Na nic tu wszelkie analizy ekonomiczne. Sytuacja jest prosta- dajcie nam pracę i godziwe zarobki- wtedy będziemy kupować, a kraj będzie się rozwijał. W przeciwnym razie może nas spotka ten sam los, co Grecję.